Aspartam

zabójcza słodycz

Aspartam – organiczny związek chemiczny o wzorze sumarycznym: C14H18O5N2. Należy do grupy estrów peptydowych. Na produktach spożywczych oznaczany jest kodem E951. Stosowany masowo jako sztuczny środek słodzący (słodzik) w produktach spożywczych, zwłaszcza takich, jak napoje niskokaloryczne, guma do żucia, drażetki odświeżające oddech. Można go też znaleźć w wielu wędlinach i rybach . Jest też dostępny w formie tabletek, które można stosować zamiast cukru.

To tyle jeśli chodzi o naukowe podejście, a tak po ludzku:

Aspartam został odkryty zupełnie przypadkiem w 1965 roku przez chemika Jamesa Schlattera podczas testów nad lekiem przeciwwrzodowym. Badacz pracował wówczas dla firmy G.D. Searle Company. Nowa, nieznana substancja po raz pierwszy została dopuszczona do stosowania w suchej żywności 26 lipca 1974 roku (mimo, że pierwsze badanie na małpach dało, jakby się mogło wydawać tragiczne wyniki – na 7 zwierząt karmionych aspartamem u 5 wystąpiły ataki padaczki, a jedna padła). W 1981 roku ponownie dopuszczono aspartam do stosowania w produktach suchych, zaś w 1983 w napojach gazowanych. W 1985 roku firma G.D. Searle została wykupiona przez koncern Monasnto, który wydzielił dwie jednostki jako niezależne firmy: NutraSweet i Searle Pharmaceuticals.

Monsanto to międzynarodowy koncern wiodący prym w dziedzinie biotechnologii, zajmuje się również tzw. chemią w rolnictwie. To dzięki nim aż 90% soi obecnej na rynku stanowi soja genetycznie modyfikowana (GMO).

Śmiało można powiedzieć, że jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych dodatków jakie są obecne w żywności, co wynika z jego składu. Aspartam składa się z trzech substancji chemicznych: kwasu asparaginowego, fenyloalaniny oraz estru metylowego, który zaraz po spożyciu słodzika przekształca się w metanol. Każda z tych substancji występuje naturalnie w żywności: kwas asparaginowy i fenyloalanina są aminokwasami, a więc znajdują się w produktach białkowych; natomiast metanol (alkohol metylowy) występuje w owocach.

Jednak są pewne różnice. Otóż związki te, obecne naturalnie w żywności występują w połączeniach z innymi substancjami – fenyloalanina i kwas asparaginowy związane z proteinami, zaś metanol w połączeniu z pektyną. Człowiek nie wytwarza enzymu, który umożliwiłby odłączenie metanolu od pektyny dlatego nawet większe ilości metanolu występujące w owocach (w porównaniu do aspartamu) są całkowicie nieszkodliwe. Dodatkowo metanol nigdy nie występuje sam – zawsze w produktach spożywczych towarzyszy mu etanol, będący odtrutką na toksyczne działanie alkoholu metylowego. Różnica polega na tym, że w wyniku rozkładu aspartamu w jelicie cienkim powstają wolne formy wyżej wymienionych związków, które według naukowców okazują się bardzo szkodliwe dla organizmu człowieka.

Kwas asparaginowy (40% aspartamu)

Pełni on istotną funkcję w organizmie człowieka, a mianowicie jest związkiem, z którego powstaje asparaginian, który jest neuroprzekaźnikiem. Jednak nawet nieznacznie zwiększone spożycie kwasu asparaginowego może być przyczyną obumierania komórek nerwowych. Dzieje się tak na skutek wysokiego stężenia neuroprzekaźników – powodują one nadmierne pobudzenie komórek nerwowych a w efekcie ich śmierć.

Naukowcy zaobserwowali podobne zjawisko w przypadku glutaminianu sodu – powszechnie występującego w żywności wzmacniacza smaku.

Niestety okazuję się, że zauważalne objawy kliniczne pojawiają się dopiero w momencie gdy obumrze aż 75% neuronów w mózgu – oczywiście aby doszło do takiego stanu należy spożywać duże ilości wolnych postaci kwasu asparaginowego i glutaminowego – co wcale nie jest trudne w obecnych czasach, gdzie w wielu produktach można znaleźć glutaminian sodu i aspartam.

Fenyloalanina (50% aspartamu)

Jest ona aminokwasem egzogennym (musi być dostarczana wraz z pożywieniem), niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka.

Fenyloketonuria to genetycznie uwarunkowane zaburzenie metaboliczne w wyniku którego chora osoba nie metabolizuje fenyloalaniny z powodu braku odpowiedniego enzymu.

Badania naukowe pokazują, że przyjmowanie aspartamu, szczególnie w połączeniu z węglowodanami, powoduje znaczące podniesienie stężenia fenyloalaniny w mózgu nawet u osób zdrowych. Jak można się domyślać zjawisko to nie jest również korzystne. Otóż fenyloalanina jest składnikiem hormonu noradrenaliny, a więc wysokie spożycie aspartamu zwiększa poziom tego hormonu. To z kolei zaburza równowagę pomiędzy noradrenaliną a serotoniną – następuje zmniejszenie ilości tego drugiego. Natomiast niski poziom serotoniny jest powiązany z zaburzeniami emocjonalnymi (zmiany nastroju, depresja, ataki paniki).

Alkohol metylowy (10% aspartamu)

Metanol jest metabolizowany w organizmie do kwasu mrówkowego oraz formaldehydu – co do którego nie ma wątpliwości, że stanowi śmiertelną truciznę. Objawami zatrucia metanolem są m.in.: bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, buczenie w uszach, dreszcze, zaniki pamięci, drętwienie i bóle kończyn. Charakterystycznymi objawami są postępujące problemy ze wzrokiem – początkowo lekkie upośledzenie widzenia i zwężenie pola widzenia, przechodzące następnie w ślepotę.

Metanol zostaje powoli uwolniony z aspartamu w jelicie cienkim pod wpływem działania enzymu chymotrypsyny na grupę metylową aspartamu. Proces wchłaniania metanolu w organizmie zachodzi zdecydowanie szybciej gdy aspartam zostaje podgrzany do temperatury powyżej 30˚C – wówczas następuje uwolnienie alkoholu metylowego już w produkcie. Takie samo zjawisko obserwuje się w produktach źle przechowywanych.

Dlatego też absolutnie nie wolno podgrzewać żywności zawierającej aspartam. Co gorsze amerykański Urząd ds. Leków i Żywności (FDA) w 1993 roku dał pozwolenie na dodawanie słodzika do produktów, które zazwyczaj się podgrzewa (np. galaretki)

Dwuketopiperazyna (DKP) – produkt uboczny metabolizmu aspartamu

DKP to substancja, powstająca w wyniku długiego przechowywania płynnych produktów, zawierających aspartam. Badania wskazują, że związek ten ma wpływ na powstawanie nowotworów mózgu.

Nie ulega wątpliwości, że każdy z tych związków chemicznych jest wysoce szkodliwy dla człowieka – więc jakim cudem twór, w skład którego wchodzą wszystkie owe substancje może być bezpieczny?